Porządki, ale nie w firmie(http://biznes.wieszjak.pl/forum/thread/118597,Porzadki--ale-nie-w-firmie.htm)
~PiotrK
- 15:55 04-08-2010
Kowalski idzie do swojego przełożonego.
- Szefie – mówi – mamy jutro generalne porządki w domu i moja żona potrzebuje mojej pomocy przy przesuwaniu i przenoszeniu różnych przedmiotów na strychu i w garażu.
- Nie mamy rąk do pracy – mówi szef – Nie mogę dać ci wolnego.
- Dzięki, szefie – odpowiada Kowalski – Wiedziałem, że mogę na pana liczyć!
Marika_
- 18:13 04-08-2010
Podobny dowcip był z teściową - jak Kowalski pytał o urlop, bo przyjeżdża teściowa;)