Myślę, że tak. Potwierdza to przypadek jaki miał miejsce w jednej z warszawskich firm z branzy gastronomicznej. Specyfika stosunków panujących między właścicielami poszczególnych lokali spowodowala, że najstarszy z nich miał zdecydowany wpływ na kroki biznesowe i organizację restauracji konkurencyjnych! Nastąpiła nieformalna koncentracja pozioma :)