szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja
daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick
* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
08:18 28-06-2010 mich.min
Za granicą? Podobnie, a nawet analogicznie. Weźmy niemiecką gazetę i zerknijmy na ogłoszenia -> w większości BUMy (Business Unit Manager), PR Officer, Information Consultant itd.
Czy to jest zjawisko o charakterze pozytywnym? Nie nie jestem do końca przekonany, ale zawsze może być potraktowane jako efekt swobód europejskich.
2.
09:05 23-06-2010 hichaj
Mnie też to bardzo razi. Akurat jestem na bieżąco z rynkiem pracy, regularnie przeglądam ogłoszenia, statystyki itp. i naprawdę w niewielu firmach szukają księgowego - teraz szukają account menagera... Dla mnie to przesada, nie wierzę, że wszystkie te firmy mają tak pokaźne grono klientów zagranicznych. Ciekaw jestem jak jest zagranicą - np. w niemczech czy francji...
3.
12:10 21-06-2010 Marceli
Zawsze byłem bardzo sceptyczny wobec tej "mody" nazywania stanowisk w pracy anglojęzycznymi terminami. Przed chwilą przeczytałem ten artykuł, który sprawił, że troszkę zmieniłem zdanie. Faktycznie, jeśli firma utrzymuje wiele kontaktów z klientami z innych państw taka forma pomaga w unikaniu chaosu.