Karta kredytowa może przynieść zysk
Plastikowe pieniądze używane z głową mogą zamiast kosztów przynosić zyski. Wystarczy rozsądnie korzystać z okresu bezodsetkowego.Niskie oprocentowanie karty kredytowej to nie wszystko
W ciągu 2 lat za kartę kredytową o najniższym oprocentowaniu trzeba zapłacić aż 266 zł. Tymczasem wybierając kartę z wyższym oprocentowaniem można nie tylko za nią nie płacić, ale także zyskać nawet 360 zł. Którą kartę zatem wybrać?Bank dopłaci do karty
Alior Bank i Toyota Bank zwracają posiadaczom kart kredytowych 1% wartości wykonanych transakcji. Pozwala to nawet z nawiązką pokryć ponoszone przez klienta koszty korzystania z karty. Na wyróżnienie zasługują również oferty banków BGŻ, ING Banku Śląskiego i Polanku, które umożliwiają wieloletnie, bezpłatne korzystanie z kart.Korzyści z posiadania karty kredytowej
Nim zapragniemy stać się posiadaczem karty, warto poznać ofertę banków i sprawdzić, które z dodatkowych funkcjonalności posiadać będzie nasza karta. Ponieważ nie ma karty idealnej mającej wszystkie funkcje, zastanówmy się na czym nam zależy.Karta kredytowa – podstępna pułapka czy źródło wielu korzyści
Karta kredytowa stała się w ostatnich miesiącach jednym z najczęściej opisywanych produktów bankowych. Głównym powodem zainteresowania kartami kredytowymi nie była bynajmniej rewolucja w ofercie kart, a rosnące zadłużenie Polaków korzystających z „kredytówek”. Jak wynika z danych NBP, na koniec lutego b.r. zadłużenie na kartach kredytowych wynosiło aż 12,8 mld zł.Moneyback, czyli zysk z używania karty płatniczej
W Polsce pojawiły się już karty płatnicze, których używanie może przynosić zysk. A to za sprawą usługi nazywanej moneyback (nie mylić z cahsback, usługą polegającą na wypłacie niewielkich kwot gotówki z rachunku karty, podczas robienia zakupów w sklepie).


